Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2026

„Czerwony kwiecień”, Santiago Roncagliolo, Wydawnictwo ArtRage, 2026, przeł. Tomasz Pindel

Obraz
  Krwawy, tajemniczy, zatrważający okrutnymi zbrodniami tytułowy kwiecień ciągnie się w najnowszej powieści Santiago Roncagliolo bez mała dwa miesiące. Sucho, biurokratycznie , sprawozdawczo niczym notatka policyjna, którą, przynajmniej na początku, właściwie jest. Jej autor przedstawia się nam z imienia, nazwiska i stanowiska już na trzeciej stronie książki. Fabuła zaś zamyka czytelnika w gorącym, dusznym powietrzu peruwiańskiej prowincji. Prowadzi go krętymi uliczkami, rozpalonymi słońcem placami, śmierdzącymi potem i nikotyną korytarzami i pokojami biurokratycznych pomieszczeń, gdzie z wściekłymi z powodu zbrodni, a może raczej konieczności pomocy w śledztwie mundurowymi styka się Pomocnik Prokuratora Rejonowego Félix Chacaltana Saldívar. Tenże jest niezwykle skrupulatny. Czytelnik domyśla się, że wynika to z tego, że główny bohater pracował dotychczas w prokuraturze w Limie, gdzie nie było miejsca na bałagan i niechlujstwo. Jego sprawozdania, noty i podania, które kieruje do pr...